Kierowcy, którzy liczyli na koniec weekendowych promocji na paliwo, mogą odetchnąć z ulgą. Największe sieci stacji w Polsce postanowiły utrzymać rabaty także w kolejnych tygodniach, a część z nich już zapowiada wakacyjne przedłużenie akcji. Największy ruch wykonał Orlen, który ogłosił, że zniżki obowiązujące od marca pozostaną dostępne aż do końca sierpnia. Do gry dołączają również BP i wybrane stacje Moya express.
Dla wielu kierowców to dobra wiadomość przed sezonem urlopowym, gdy liczba wyjazdów tradycyjnie rośnie, a wydatki na paliwo stają się mocniej odczuwalne w domowych budżetach.
Promocja Orlenu działa od 12 marca i początkowo miała zakończyć się wraz z majówką. Najpierw termin przesunięto do 24 maja, a teraz koncern zdecydował o kolejnym przedłużeniu – tym razem aż do 30 sierpnia. Oznacza to, że kierowcy będą mogli korzystać z tańszego tankowania praktycznie przez całe wakacje.
Zasady pozostają bez zmian. Użytkownicy aplikacji Orlen VITAY mogą otrzymać rabat w wysokości 20 groszy na litrze paliwa. Wyższa zniżka – 35 groszy na litrze benzyny lub diesla – przysługuje osobom, które podczas wizyty na stacji zrobią dodatkowe zakupy za minimum 5 zł.
Kupony promocyjne pojawiają się w aplikacji co tydzień, a jednorazowo można zatankować do 50 litrów paliwa. Orlen tłumaczy decyzję o przedłużeniu akcji rosnącym zainteresowaniem klientów i okresem wakacyjnym, który tradycyjnie wiąże się z częstszymi podróżami.
Na weekendową walkę o kierowców odpowiada również sieć Moya. Od 22 do 24 maja wybrane samoobsługowe stacje Moya express oferują specjalny kod rabatowy, dzięki któremu cena paliwa spada o 31 groszy na litrze.
Oferta obejmuje tylko część punktów działających w formule samoobsługowej, jednak dla kierowców podróżujących poza dużymi miastami może być realną alternatywą wobec największych koncernów.
Moya pozostaje obecnie trzecią największą siecią stacji paliw w Polsce. Według najnowszych danych posiada 536 placówek w całym kraju i systematycznie zwiększa swoją obecność na rynku.
Z promocji nadal mogą korzystać także klienci BP. Sieć przedłużyła swoją akcję rabatową do 24 maja po wcześniejszym okresie obowiązywania od marca do początku maja.
Mechanizm jest podobny jak u konkurencji – po aktywacji kuponu w aplikacji kierowcy otrzymują 35 groszy rabatu na litrze benzyny Pb95 lub oleju napędowego. Promocja obejmuje tankowanie do 50 litrów paliwa podczas jednej wizyty.
BP pozostaje drugą największą siecią stacji w Polsce. Na koniec marca firma posiadała 575 punktów. Liderem rynku nadal jest Orlen z niemal 2 tysiącami stacji w całym kraju.
Choć rabaty nie oznaczają rewolucji na rynku paliw, dla wielu kierowców regularnie tankujących w weekendy mogą przełożyć się na zauważalne oszczędności – szczególnie w czasie letnich wyjazdów i dłuższych tras.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze