Smartfon na biurku, muzyka w tle i social media pod ręką – tak dziś wygląda nauka tysięcy uczniów. Najnowsze badania pokazują, że ekrany realnie obniżają koncentrację, motywację i efekty nauki dzieci oraz młodzieży. A skutki sięgają dalej niż tylko gorsze oceny.
Nauka z telefonem w ręku? To codzienność
Z badań przeprowadzonych przez naukowców z Instytutu Psychologii Wyższej Szkoły Kształcenia Zawodowego we współpracy z Fundacją Bonum Humanum wynika, że ponad 74 proc. uczniów szkół podstawowych i aż 95 proc. uczniów szkół ponadpodstawowych ma podczas nauki w domu włączone smartfony lub komputery – nawet wtedy, gdy nie są one potrzebne do nauki.
W szkołach sytuacja wcale nie wygląda lepiej. Aktywne smartfony podczas lekcji ma 39 proc. uczniów podstawówek i 79 proc. uczniów szkół średnich, a co piąty młodszy i niemal co drugi starszy uczeń przyznaje, że korzysta z nich w trakcie zajęć do celów całkowicie niezwiązanych z edukacją.
Social media rozbijają koncentrację
Najsilniejszym czynnikiem rozpraszającym okazały się komunikatory i media społecznościowe.
Podczas nauki w domu 31 proc. uczniów podstawówek i 68 proc. licealistów jednocześnie słucha muzyki, ogląda telewizję lub scrolluje internet. To prowadzi do ciągłego przerywania nauki i znacznego spadku efektywności przyswajania wiedzy.
Co więcej, niemal połowa uczniów nie ma w domu zasady „najpierw nauka, potem rozrywka”. Ekrany są włączane wielokrotnie w trakcie popołudniowego odrabiania lekcji.
Internet zamiast książek. Lektury przegrywają z AI
Niepokojące są także dane dotyczące czytelnictwa. 29 proc. uczniów szkół podstawowych i 55 proc. ponadpodstawowych nie przeczytało w 2025 roku ani jednej lektury obowiązkowej w całości. Zamiast tego korzystają ze streszczeń w internecie lub materiałów generowanych przez sztuczną inteligencję.
Wśród maturzystów 31 proc. przygotowuje się do egzaminów głównie na podstawie treści tworzonych przez AI, pomijając podręczniki. Eksperci ostrzegają: AI może pomagać, ale traktowana jako jedyne źródło wiedzy stanowi poważne ryzyko edukacyjne.
Sen, zdrowie i emocje pod presją ekranów
Badanie wykazało także wyraźny związek między ekranami a snem. Jedna trzecia uczniów szkół podstawowych i aż 72 proc. uczniów szkół średnich korzysta z urządzeń po godz. 23.00, a wielu nawet po północy. To skraca fazę snu głębokiego, kluczową dla pamięci i uczenia się.
Blisko połowa badanych zauważa u siebie obniżony nastrój, a także pogorszenie relacji z rodzicami, które wiąże z nadmiernym korzystaniem z technologii.
Rodzice i nauczyciele: czas na zakaz?
Aż 95 proc. nauczycieli i rodziców biorących udział w badaniu opowiada się za odgórnym zakazem smartfonów w szkołach podstawowych. W szkołach średnich częściej wskazuje się na potrzebę jasnych umów i reguł ustalanych wspólnie z uczniami.
Eksperci nie mają wątpliwości: bez edukacji medialnej i czytelnych zasad obecności ekranów w szkołach problem będzie narastał, uderzając w zdrowie psychiczne, wyniki edukacyjne i przyszłość młodego pokolenia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze