Reklama

Słonie w błocie, hipopotamy pod "filtrem", a pingwiny... To dzieje się teraz w Warszawskim ZOO

Gdy termometry w Warszawie pokazują ponad 30 stopni, przed upałem chronią się nie tylko mieszkańcy miasta. Wysokie temperatury to również spore wyzwanie dla Warszawskiego ZOO, w którym żyje ponad 9 tysięcy zwierząt reprezentujących setki gatunków z różnych zakątków świata. Każdy z nich ma inne potrzeby, dlatego opiekunowie już od pierwszych gorących dni wdrażają rozwiązania, które pomagają zwierzętom bezpiecznie przetrwać lato.

Choć wiele gatunków pochodzi z ciepłych regionów świata, nie oznacza to, że wszystkie jednakowo dobrze znoszą ekstremalne temperatury. Właśnie dlatego wybiegi, pawilony i zaplecze techniczne są przygotowane tak, by zapewnić mieszkańcom ogrodu możliwość schłodzenia się wtedy, gdy tego potrzebują.

Każdy gatunek ma własny sposób na upał

W świecie zwierząt nie ma jednej recepty na wysokie temperatury. To, co dla jednych jest idealną pogodą, dla innych oznacza konieczność schowania się przed słońcem.

Gady, w tym krokodyle, chętnie wygrzewają się na słońcu, jednak gdy robi się zbyt gorąco, przenoszą się do wody lub na wilgotne podłoże. Płazy z kolei instynktownie wybierają chłodne, zacienione kryjówki, gdzie łatwiej utrzymać odpowiednią wilgotność.

Reklama

Stabilne warunki panują natomiast w akwariach. Temperatura wody jest tam stale kontrolowana, a jeśli zachodzi taka potrzeba, systemy techniczne dodatkowo ją schładzają. Dzięki temu mieszkańcy akwariów praktycznie nie odczuwają zmian pogody za oknem.

Opiekunowie podkreślają również, że w czasie największych upałów wiele zwierząt ogranicza aktywność. Jeśli podczas wizyty nie widać ich na wybiegach lub odpoczywają w cieniu, nie jest to powód do niepokoju. To naturalny mechanizm pozwalający oszczędzać energię i chronić organizm przed przegrzaniem.

Reklama

Woda, błoto i cień – naturalna klimatyzacja mieszkańców ZOO

Latem dostęp do świeżej wody jest dla zwierząt nieograniczony. Na wybiegach znajdują się baseny, sadzawki, błotniska oraz zraszacze, a tam, gdzie jest to potrzebne, pojawiają się również dodatkowe pojemniki z wodą.

Niektóre budynki wyposażono w klimatyzację. Korzystają z niej m.in. mieszkańcy Akwarium, Pawilonu Małp Człekokształtnych oraz Pawilonu Bezkręgowców. Wiele gatunków może także schronić się w chłodniejszych pomieszczeniach lub zacienionych stajenkach.

Każde zwierzę ma jednak własny sposób na walkę z upałem. Hipopotamy chronią skórę dzięki charakterystycznej różowawej wydzielinie, która działa niczym naturalny filtr przeciwsłoneczny. Słonie z kolei uwielbiają błotne kąpiele – warstwa błota nie tylko chłodzi, ale także zabezpiecza skórę przed promieniowaniem słonecznym i owadami.

Reklama

Zaskoczeniem dla wielu odwiedzających bywają również pingwiny. Gatunek mieszkający w Warszawskim ZOO nie pochodzi z Antarktydy, lecz z południowej Afryki. Pingwiny przylądkowe znacznie lepiej radzą sobie z wysokimi temperaturami niż z silnym mrozem. Od czerwca korzystają z nowoczesnego pawilonu z dużym basenem, który w upalne dni staje się ich ulubionym miejscem.

Nawet żyrafy, kojarzone z afrykańską sawanną, najchętniej odpoczywają w cieniu. Zwierzęta same decydują, czy w danym momencie wolą przebywać na słońcu, schować się pod drzewami czy wejść do chłodniejszych pomieszczeń.

Reklama

Zielone ZOO i kilka zasad dla odwiedzających

W walce z upałem pomaga także sama przyroda. W wielu częściach ogrodu trawa nie jest koszona przypadkowo. Wyższa roślinność skuteczniej zatrzymuje wilgoć, ogranicza nagrzewanie się podłoża i poprawia mikroklimat zarówno na wybiegach, jak i w przestrzeni dostępnej dla zwiedzających.

Pracownicy ZOO przypominają, że podczas gorących dni warto odpowiednio zaplanować wizytę. Najlepiej wybrać się do ogrodu rano, kiedy temperatury są jeszcze umiarkowane. Niezbędne są również nakrycie głowy, regularne picie wody oraz korzystanie z zacienionych miejsc podczas spaceru. Ochłodę przynosi także zraszacz ustawiony na Alei Głównej.

Reklama

Opiekunowie apelują również o odpowiedzialne zachowanie wobec zwierząt. W czasie upałów są one szczególnie wrażliwe na dodatkowy stres, dlatego należy zachować spokój, nie hałasować i pod żadnym pozorem ich nie dokarmiać.

Dzięki odpowiednio zaprojektowanym wybiegom, nowoczesnej infrastrukturze oraz naturalnym zachowaniom poszczególnych gatunków mieszkańcy Warszawskiego ZOO mogą bezpiecznie funkcjonować nawet podczas najbardziej gorących dni lata. Dla odwiedzających to z kolei dobra okazja, by przekonać się, jak wiele różnych strategii przetrwania wykształciła natura.

Źródło: UM Warszawa, Zdj.: UM Warszawa
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo WaWa.info




Reklama