Radni z Pragi Północ złożyli w ratuszu postulaty dotyczące ich dzielnicy, nazwali je "Praską Dychą". Wybrany na nowego burmistrza dzielnicy Paweł Lisiecki (PiS), zaprosił prezydenta Trzaskowskiego na prawą stronę Wisły.
"Dołączam do naszego wniosku bilet komunikacji miejskiej za 3,40, bo z ratusza na Pragę Północ jest tylko kilka minut. A prezydent Trzaskowski rzadko nas odwiedza" - mówił w piątek przed siedzibą urzędu miasta Paweł Lisiecki, który dwa tygodnie temu został wybrany przez radnych na burmistrza Pragi Północ. Jednak do dziś - jak potwierdził - nie otrzymał wszystkich pełnomocnictw z ratusza.