W poniedziałek wieczorem w Warszawie rozpoczęły się działania mające zapobiec oblodzeniu najtrudniejszych odcinków dróg. Tuż przed godziną 22 na ulice miasta wyjechały posypywarki, które zabezpieczają mosty, wiadukty oraz strome fragmenty jezdni szczególnie narażone na śliskość podczas zimowych warunków.
Łącznie do akcji skierowano 42 pojazdy, a prace obejmują około 250 kilometrów tras. Służby pojawiły się między innymi na ulicach Tamka i Belwederskiej — miejscach, gdzie przy niskich temperaturach często tworzy się cienka warstwa lodu utrudniająca ruch.
Jak przypomina Zarząd Oczyszczania Miasta, odpowiada on za utrzymanie jedynie tych dróg, którymi kursują autobusy komunikacji miejskiej. Za pozostałe ulice odpowiadają m.in. urzędy dzielnic oraz Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad.
Służby zapewniają, że sytuacja na drogach jest monitorowana przez całą dobę. Pracownicy obserwują stan nawierzchni, analizują dane meteorologiczne i śledzą prognozy, by w razie potrzeby szybko uruchomić kolejne działania.
Synoptycy zapowiadają, że noc w stolicy będzie pochmurna, a miejscami mogą pojawić się słabe opady śniegu. Temperatura ma spaść do około minus 8 stopni Celsjusza, co oznacza, że kierowcy i piesi powinni zachować szczególną ostrożność.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze