Rosyjskie ataki dronów wymierzone w ludność cywilną Ukrainy, śledzenie ofiar przy użyciu kamer oraz przymusowe wysiedlenia z terenów okupowanych stanowią zbrodnie przeciwko ludzkości — wynika z najnowszego raportu ekspertów ONZ, opublikowanego w poniedziałek.
Międzynarodowa Komisja Śledcza ds. Ukrainy ujawnia w dokumencie, że rosyjskie siły od wielu miesięcy stosują systematyczną taktykę tropienia cywilów dronami, a następnie rażenia ich bombami zapalającymi i ładunkami wybuchowymi.
„Ataki te są elementem skoordynowanej polityki mającej na celu zmuszenie ludności cywilnej do opuszczenia zajętych terenów. To zbrodnia przeciw ludzkości” — podkreślają autorzy raportu.
Według ustaleń komisji, podobne ataki powtarzały się przez ponad rok w trzech regionach południowej Ukrainy, w rejonach położonych blisko linii frontu. Miejscowości te stopniowo się wyludniają.
Przewodniczący Komisji ONZ, Erik Mose, zaznaczył, że „nie ma cienia wątpliwości, iż operatorzy dronów świadomie tropią ludzi”.
Raport dokumentuje także przypadki przymusowych przesiedleń cywilów z regionu Zaporoża, uznanych za kolejną formę zbrodni przeciw ludzkości.
To już drugi, rozszerzony raport ONZ w tej sprawie — pierwszy, opublikowany w maju, wskazywał na zbrodnie wojenne i ataki dronów na cywilów w obwodzie chersońskim.
Komisja, powołana przez Radę Praw Człowieka ONZ po rozpoczęciu rosyjskiej inwazji, oskarża siły rosyjskie o prowadzenie ataków „mających siać terror wśród ludności cywilnej”, co stanowi rażące naruszenie prawa międzynarodowego.
Wcześniejsze ustalenia z maja wykazały, że od lipca ubiegłego roku rosyjscy operatorzy dronów systematycznie atakowali cywilów i pojazdy medyczne, w tym karetki pogotowia.
red./PAP
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze