Poniedziałkowy poranek przyniósł poważne utrudnienia dla pasażerów warszawskiego metra. Z powodu awarii technicznej pociągi linii M1 nie kursują na całej trasie, a pięć stacji zostało wyłączonych z ruchu. Zarząd Transportu Miejskiego uruchomił autobusy i tramwaje zastępcze.
Pasażerowie korzystający z pierwszej linii metra w Warszawie muszą przygotować się na spore utrudnienia. W poniedziałek od wczesnych godzin porannych, z przyczyn technicznych, ruch na linii M1 został częściowo wstrzymany.
Obecnie pociągi kursują jedynie na dwóch odcinkach: Kabaty – Wilanowska oraz Młociny – Świętokrzyska. Oznacza to, że środkowy fragment trasy został wyłączony z eksploatacji.
Z ruchu wyłączono pięć stacji: Wierzbno, Racławicka, Pole Mokotowskie, Politechnika oraz Centrum. To właśnie ten odcinek należy obecnie omijać lub korzystać z przygotowanej przez miasto komunikacji zastępczej.
Aby ułatwić mieszkańcom dojazd do pracy i szkoły, Zarząd Transportu Miejskiego uruchomił specjalne linie zastępcze. Autobusy „Za Metro” kursują między stacjami Metro Wilanowska i Metro Świętokrzyska, przejeżdżając m.in. Aleją Niepodległości, Aleją Armii Ludowej oraz ulicą Marszałkowską.
Dodatkowo pasażerowie mogą skorzystać z tramwajów zastępczych, które łączą Metro Wilanowska z Metrem Marymont. Trasa prowadzi ulicami Puławską, Marszałkowską, Andersa, Mickiewicza i Słowackiego.
Na razie nie podano, co było przyczyną awarii ani jak długo potrwają utrudnienia. Zarząd Transportu Miejskiego apeluje do pasażerów o śledzenie bieżących komunikatów i uwzględnienie dodatkowego czasu na dojazd. W godzinach porannego szczytu należy spodziewać się większego tłoku zarówno w komunikacji zastępczej, jak i na funkcjonujących odcinkach metra.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze