W Pionkach na Mazowszu uruchomiono nowoczesny obiekt przeznaczony do montażu, elaboracji i pakowania amunicji czołgowej oraz artyleryjskiej. Inwestycja znacząco podnosi potencjał wytwórczy zakładu i stanowi jeden z kluczowych elementów realizowanego projektu 400, którego ambicją jest m.in. rozwój kompetencji w zakresie produkcji prochów wielobazowych.
Nowy budynek został oficjalnie oddany do użytku we wtorek. Jak podkreśliła prezes spółki Renata Gruszczyńska, to przełomowy moment w realizacji projektu 400, ukierunkowanego na wzmocnienie krajowego przemysłu obronnego. – Uruchomiona infrastruktura zwiększa nasze zdolności w obszarze amunicji oraz podnosi bezpieczeństwo i niezawodność procesów technologicznych – zaznaczyła.
Produkcja w nowym obiekcie już ruszyła. Do tej pory powstało ponad 10 tys. modularnych ładunków miotających kalibru 155 mm oraz przeszło 1,5 tys. sztuk amunicji czołgowej 120 mm. Inwestycja ma w pierwszej kolejności zabezpieczać potrzeby krajowe, a w dalszej perspektywie umożliwić realizację kontraktów eksportowych.
Znaczenie przedsięwzięcia podkreślił również prezes Polska Grupa Zbrojeniowa, Adam Leszkiewicz. Jak ocenił, oddanie do użytku nowego obiektu w Pionki to istotny etap rozbudowy zdolności produkcyjnych krajowego sektora obronnego. Zwrócił uwagę, że projekt 400 obejmuje zarówno amunicję artyleryjską, jak i czołgową, a inwestycje prowadzone są równolegle m.in. w Pionkach oraz w Skarżysko-Kamienna. Kluczowym kierunkiem dalszego rozwoju ma być budowa fabryki prochów wielobazowych oraz zwiększenie skali produkcji ładunków modularnych.
W tym kontekście zapowiedziano także zacieśnienie współpracy międzynarodowej. Na początku przyszłego roku planowane jest powołanie spółki z francuskim partnerem – firmą Eurenco. Na mocy umowy partner zagraniczny przekaże do Polski technologie wytwarzania modularnych ładunków 155 mm oraz zapewni dostawy niezbędnych surowców. Docelowa zdolność produkcyjna ma sięgnąć 600 tys. ładunków rocznie.
O znaczeniu inwestycji dla lokalnej społeczności mówił burmistrz Pionek Łukasz Miśkiewicz. Zapowiedział on działania samorządu na rzecz zapewnienia kadr dla zakładu, w tym odtworzenie kształcenia chemicznego w jednym z techników we współpracy z przedsiębiorstwem. Miasto planuje również poprawę infrastruktury drogowej w rejonie zakładu.
Spółka przypomina, że może pochwalić się blisko stuletnią tradycją i działa w strukturach Polskiej Grupy Zbrojeniowej, koncentrując się na produkcji na potrzeby obronności i bezpieczeństwa państwa.
red./PAP
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze