Nadciśnienie tętnicze coraz częściej dotyka osób młodych, choć wciąż bywa utożsamiane głównie z chorobą wieku średniego i podeszłego. W efekcie u wielu młodych dorosłych pozostaje nierozpoznane przez lata. Takie wnioski płyną z badania PICTURE realizowanego we Wrocławiu przez naukowców we współpracy z Urzędem Miejskim.
PICTURE (Population Cohort Study of Wroclaw Citizens) to szeroko zakrojony, długofalowy projekt obserwacyjny obejmujący mieszkańców Wrocławia. Badanie prowadzone jest przez interdyscyplinarny zespół naukowców i łączy dane dotyczące chorób przewlekłych, objawów klinicznych, zdrowia psychicznego, masy ciała oraz wyników badań laboratoryjnych.
W ramach jednej z analiz naukowcy z Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu przebadali ponad tysiąc osób w wieku 25–49 lat – rodziców dzieci uczestniczących w projekcie. Sprawdzono częstość występowania podwyższonego ciśnienia tętniczego oraz główne czynniki ryzyka sprzyjające rozwojowi choroby.
Wyniki okazały się niepokojące. Nadciśnienie stwierdzono u 18 proc. badanych, co oznacza, że problem dotyczy niemal co piątej osoby w tej grupie wiekowej. Wśród uczestników poniżej 40. roku życia chorobę wykryto u 13 proc., natomiast w grupie 40–49 lat – już u 20 proc. osób.
Szczególnie alarmujący jest fakt, że większość przypadków pozostawała wcześniej nierozpoznana. Aż 60 proc. młodszych dorosłych oraz ponad połowa osób po czterdziestce nie miała świadomości, że ich ciśnienie jest zbyt wysokie, dopóki nie zostało zmierzone podczas badania.
– To bardzo niepokojące, ponieważ nieleczone nadciśnienie przez długi czas może rozwijać się bezobjawowo, prowadząc do poważnych konsekwencji zdrowotnych – podkreśla dr Katarzyna Połtyn-Zaradna z Zakładu Badań Populacyjnych i Profilaktyki Chorób Cywilizacyjnych Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu.
Analiza wykazała silny związek nadciśnienia z czynnikami ryzyka, takimi jak otyłość, palenie papierosów, nieprawidłowy poziom lipidów we krwi oraz rodzinne występowanie choroby. Osoby z otyłością miały ponad czterokrotnie wyższe ryzyko nadciśnienia w porównaniu z osobami o prawidłowej masie ciała, natomiast u palaczy ryzyko było ponad dwukrotnie większe. W grupie młodszych dorosłych kluczową rolę odgrywała nadmierna masa ciała – zwiększała ona ryzyko choroby aż siedmiokrotnie.
Badanie ujawniło również wyraźne różnice między kobietami a mężczyznami. W wieku 40–49 lat nadciśnienie występowało u co trzeciego mężczyzny, ale tylko u co ósmej kobiety. Oznacza to, że młodzi mężczyźni stanowią szczególnie narażoną grupę i powinni być objęci intensywniejszą profilaktyką.
Eksperci przypominają, że nieleczone nadciśnienie rozwijające się od młodego wieku znacząco zwiększa ryzyko zawału serca, udaru mózgu, chorób nerek oraz zaburzeń poznawczych w późniejszych latach. Im wcześniej choroba się pojawia, tym dłużej uszkadza naczynia krwionośne i narządy wewnętrzne. Tymczasem wiele osób w wieku 20–40 lat rzadko mierzy ciśnienie, wychodząc z założenia, że są „za młode” na tego typu schorzenia.
Autorzy badania podkreślają jednak, że większość wykrytych przypadków była związana z czynnikami modyfikowalnymi. Zdrowa dieta, regularna aktywność fizyczna, utrzymanie prawidłowej masy ciała oraz rezygnacja z palenia mogą w znacznym stopniu ograniczyć ryzyko rozwoju nadciśnienia.
– Profilaktyka powinna zaczynać się jak najwcześniej. Regularny pomiar ciśnienia to proste, tanie i skuteczne narzędzie, które może uchronić przed poważnymi powikłaniami w przyszłości. Badanie PICTURE jasno pokazuje, że warto sięgać po nie już w młodym wieku – podsumowują badacze.
Projekt PICTURE to wieloletnie badanie zdrowia mieszkańców Wrocławia – zarówno dzieci, jak i ich rodziców – pozwalające kompleksowo analizować wpływ stylu życia, czynników środowiskowych i uwarunkowań medycznych na rozwój chorób cywilizacyjnych. Liderem projektu jest prof. Tomasz Zatoński, a badanie realizowane jest przez interdyscyplinarny zespół naukowców Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu i współfinansowane przez Urząd Miejski Wrocławia.
red./PAP
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze