Radio Zet, odkąd kupiła je spółka Agora, szokuje nowymi „standardami”. W zeszłym tygodniu w audycji „Dzień Dobry Bardzo” prowadzący kpili z aresztowania posłów PiS Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika. Teraz „popisali” się inni dziennikarze stacji. W audycji z serii „Dej Suchara” Agnieszka Kołodziejska i Robert Karpowicz „zażartowali” na temat… bł. ks. Jerzego Popiełuszki, kapłana bestialsko zamordowanego przez funkcjonariuszy komunistycznej bezpieki.
Radio Zet oferuje swoim słuchaczom m.in. „humorystyczny” cykl „Dej Suchara”. „Suchar” to potoczne określenie żartu, który jest tak głupi i nieśmieszny, że przez to… śmieszny, ale niekiedy też po prostu „hermetyczny”, trudny do zrozumienia, specyficzny dla danej grupy społecznej czy zawodowej - np. studentów jakiegoś konkretnego kierunku i/lub wydziału. w „Dej Suchara” para prowadzących rzuca sobie wyzwanie: nie roześmiać się po usłyszeniu takiego właśnie specyficznego żartu.