Reklama

Kazali opuścić blok z dnia na dzień. Mieszkańcy przeżyli szok

Mieszkańcy bloku przy ul. Ludwika Hirszfelda 2 na warszawskim Ursynowie znaleźli się w centrum poważnego sporu między Powiatowym Inspektoratem Nadzoru Budowlanego a zarządcą nieruchomości. Nadzór uznał, że budynek jest w tak złym stanie technicznym, iż grozi katastrofą budowlaną, dlatego nakazał jego natychmiastowe wyłączenie z użytkowania oraz ewakuację 44 mieszkańców. Spółdzielnia Mieszkaniowa „Imielin” nie zgadza się jednak z tą oceną i zapowiada odwołanie od decyzji.

Zdaniem władz spółdzielni problem nie dotyczy całego obiektu. Jak przekonują, w najgorszym stanie znajduje się jedynie klatka numer 2, która rzeczywiście wymaga pilnych prac remontowych. Pozostała część budynku – według zarządcy – może być nadal bezpiecznie użytkowana.

Spółdzielnia kwestionuje decyzję nadzoru

Władze Spółdzielni Mieszkaniowej „Imielin” zapowiadają, że w poniedziałek złożą odwołanie od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego. Ich stanowisko jest jednoznaczne – zamknięcie całego budynku uznają za nieuzasadnione.

Reklama

Reporter RMF FM Michał Krasoń zapytał o sprawę wiceprezesa spółdzielni ds. technicznych Tomasza Fazana. Ten przyznał, że informacje o problemach technicznych budynku pojawiały się już wiele lat temu.

– Pierwsze uwagi dotyczące stanu technicznego pojawiły się w 2007 roku, więc trudno mi dziś odpowiedzieć, co przez ten czas zostało zrobione, a właściwie czego nie zrobiono. Pracuję tutaj niewiele ponad rok – powiedział.

Prezes spółdzielni Rafał Januszkiewicz nie był dostępny do komentarza.

Spółdzielnia deklaruje, że klatka numer 2 zostanie wyremontowana. Obecnie poszukiwane są źródła finansowania inwestycji. Jeśli nie uda się pozyskać środków zewnętrznych, koszty remontu mają zostać pokryte przez mieszkańców. Na czas prowadzonych prac lokatorzy z tej części budynku mają otrzymać lokale zastępcze.

Reklama

Inspektor: zagrożenie narastało od miesięcy

Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego podkreśla, że decyzja o wyłączeniu budynku z użytkowania nie zapadła nagle. W opublikowanym stanowisku przypomniano, że już w listopadzie 2025 roku zarządca został zobowiązany do pilnego podstemplowania stropów w klatce numer 2. Kilka miesięcy później, w marcu 2026 roku, nałożono obowiązek wykonania niezbędnych prac naprawczych.

Wówczas eksperci nie stwierdzili jeszcze bezpośredniego zagrożenia katastrofą, jednak wskazywali, że zastosowane zabezpieczenia mają wyłącznie charakter doraźny i nie rozwiązują problemu.

Reklama

Jak przekazał PINB, czerwcowa kontrola wykazała, że od tego czasu nie podjęto skutecznych działań naprawczych, a stan techniczny budynku wyraźnie się pogorszył.

Według inspektorów powiększyły się pęknięcia stropów, a prefabrykowane ściany w mieszkaniach rozsunęły się miejscami nawet o dwa centymetry. Zdaniem nadzoru takie uszkodzenia mogą świadczyć o realnym zagrożeniu zawaleniem się części obiektu.

Jednocześnie urząd deklaruje gotowość do ponownej oceny sytuacji. Jeśli zarządca przedstawi nową, rzetelną ekspertyzę techniczną potwierdzającą, że po wykonaniu pilnych zabezpieczeń zagrożenie zostało usunięte, inspektorat zapowiada niezwłoczne podjęcie dalszych działań.

Reklama

Mieszkańcy zostali bez natychmiastowej pomocy

Najtrudniejsza sytuacja dotknęła samych mieszkańców. Po decyzji o zamknięciu budynku okazało się, że ani spółdzielnia, ani Urząd Dzielnicy Ursynów, ani stołeczny ratusz nie były w stanie od razu zapewnić wszystkim potrzebującym lokali zastępczych.

Jak informowała wcześniej „Uwaga!” TVN, część lokatorów rozważa skierowanie pozwu przeciwko spółdzielni. Mieszkańcy wskazują, że od lat żyli w budynku, którego stan techniczny budził zastrzeżenia, a mimo wcześniejszych sygnałów o problemach nie doszło do skutecznego usunięcia zagrożenia.

Reklama

Spór o odpowiedzialność za obecny stan budynku najpewniej przeniesie się teraz do postępowania odwoławczego, a być może również na drogę sądową. Tymczasem najważniejszym wyzwaniem pozostaje zapewnienie bezpieczeństwa mieszkańcom oraz jak najszybsze podjęcie działań, które pozwolą zdecydować o dalszych losach budynku przy ul. Hirszfelda 2.

Źródło: rmf24.pl, zdj - TVP 3 Warszawa
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo WaWa.info




Reklama