Według doniesień izraelskiego portalu Times of Israel, Hamas miał zainscenizować odnalezienie ciała, które następnie przekazano jako szczątki izraelskiego zakładnika. Informacje te mają pochodzić od wojskowej stacji radiowej oraz żołnierzy stacjonujących w Strefie Gazy.
Naoczni świadkowie mieli relacjonować, że bojownicy Hamasu wykopali dół, po czym wynieśli z pobliskiego budynku ciało, złożyli je w ziemi i przysypali. Następnie wezwali przedstawicieli Czerwonego Krzyża, by byli świadkami jego „odnalezienia”. Całe zdarzenie zostało – według portalu – zarejestrowane przez izraelskiego drona.
Siły Obronne Izraela (IDF) nie skomentowały tych doniesień.
W poniedziałek Hamas poinformował, że przekazał Czerwonemu Krzyżowi ciało zabitego zakładnika. Zwłoki trafiły następnie do instytutu medycyny sądowej w Tel Awiwie w celu identyfikacji, która może potrwać do dwóch dni. Było to pierwsze od sześciu dni przekazanie ciała przez Hamas.
Zgodnie z porozumieniem rozejmowym, Hamas zobowiązał się do zwrotu wszystkich żywych i zmarłych zakładników w ciągu 72 godzin od 10 października, gdy zawarto umowę z Izraelem. Organizacja przekazała 20 żywych zakładników, lecz nie oddała w terminie szczątków wszystkich 28 zabitych.
Jeśli wydane w poniedziałek ciało rzeczywiście należy do izraelskiego zakładnika, oznacza to, że w Strefie Gazy nadal pozostają szczątki 12 osób.
Według izraelskiego Kanału 13, tamtejszy wywiad uważa, że Hamas zlokalizował ciała 10 z 13 zakładników, których jeszcze nie przekazano. Wśród nich mają być szczątki pułkownika Asafa Hamamiego, dowódcy Południowej Brygady Dywizji Gazy, oraz porucznika Hadara Goldina, który zginął w 2014 roku. Izrael twierdzi, że Hamas celowo ukrywa te ciała ze względu na ich symboliczne znaczenie. Hamas zaprzecza tym oskarżeniom.
Forum rodzin zakładników i zaginionych wezwało w poniedziałek do wstrzymania kolejnych etapów planu pokojowego w Strefie Gazy, dopóki Hamas nie zwróci wszystkich ciał. Organizacja podkreśliła, że Hamas zna miejsca, w których przetrzymywane są zwłoki wszystkich zakładników, i że minęły już dwa tygodnie od terminu wyznaczonego w porozumieniu.
Wojna między Izraelem a Hamasem rozpoczęła się 7 października 2023 roku od zbrojnego ataku palestyńskiej organizacji na południowy Izrael. W wyniku ataku zginęło około 1200 osób, a 251 zostało uprowadzonych do Strefy Gazy. Do tej pory uwolniono 158 zakładników, ośmiu odbiła izraelska armia, a ciała 74 zostały odzyskane. Hamas wypuścił także dwóch Izraelczyków porwanych przed październikowym atakiem oraz przekazał ciało jednego uprowadzonego wcześniej żołnierza.
Według władz Strefy Gazy w wyniku działań wojennych zginęło ponad 68,5 tysiąca Palestyńczyków. Izraelska armia informuje o 470 poległych żołnierzach.
red./PAP
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze