Kradli przede wszystkim "japończyki". "Na robotę" jeździli zawsze czerwonym audi, zmieniając tylko tablice rejestracyjne. Gdy policja zaczęła im deptać po piętach, przesiedli się do niepozornej skody. Ale to nie zmyliło stołecznych funkcjonariuszy do walki z przestępczością samochodową, i tak złapali złodziei.
Aresztami i dozorami dla zatrzymanych członków grupy przestępczej zajmującej się kradzieżami z włamaniem pojazdów zakończyły się działania policjantów wydziału do walki z przestępczością samochodową KSP.