Tragiczny wypadek w Warszawie. W nocy z 2 na 3 listopada na zjeździe z Alei Jerozolimskich w kierunku Ursusa dachował samochód marki Kia. 20-letni kierowca stracił panowanie nad pojazdem na łuku drogi – auto z impetem uderzyło w bariery energochłonne i przewróciło się.
W wyniku wypadku zginęła 41-letnia pasażerka. Mimo natychmiastowej reanimacji nie udało się jej uratować. Kierowca był trzeźwy i posiadał prawo jazdy. Na miejscu pracowały wszystkie służby – straż pożarna, policja, zespół ratownictwa medycznego oraz prokurator.
Policja pod nadzorem prokuratury prowadzi postępowanie, które ma wyjaśnić dokładne przyczyny tragedii. Śledczy sprawdzają m.in. prędkość pojazdu i możliwe zmęczenie kierowcy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze