Od środy Czesi zebrali ponad 100 mln koron, czyli przeszło 4 mln euro, na pomoc dla pogrążonego w mrozie Kijowa. Środki pochodzą ze zbiórki „SOS dla Kijowa” i są przeznaczone na zakup generatorów, akumulatorów oraz niezbędnego sprzętu dla mieszkańców stolicy Ukrainy, dotkniętej przerwami w dostawach prądu po rosyjskich nalotach.
Błyskawiczną akcję uruchomiono w środę, a już dzień później rozpoczęto zakupy. Jak poinformowali organizatorzy w niedzielę, wolontariusze od czwartku zamawiają generatory dla szpitali i gospodarstw domowych, poszukują zapasowych akumulatorów oraz drobnego wyposażenia, które pozwoli jak najszybciej pomóc najbardziej potrzebującym.
– Nie spodziewałem się ani tempa zbiórki, ani tak dynamicznie rosnącej kwoty, ani udziału aż 60 tysięcy darczyńców – powiedział agencji CTK jeden z organizatorów, Martin Ondráček.
Jego zdaniem tak szybka i hojna reakcja społeczeństwa jest po części odpowiedzią na chłodniejszy stosunek nowego czeskiego rządu do wsparcia Ukrainy. Na jego czele stoi Andrej Babiš.
– Myślę, że to w pewnym sensie głos protestu. Te 60 tysięcy osób swoją solidarnością wyraziło, co myśli o obecnym rządzie. Nie ma sensu chodzić na demonstracje – warto demonstrować kartą kredytową – ocenił Ondráček.
Z pieniędzy zebranych w ramach akcji zakupiono już m.in. generatory dla dwóch mniejszych szpitali. Pomoc trafia także do domów spokojnej starości oraz do konkretnych rodzin, które bez prądu mieszkają w pomieszczeniach, gdzie temperatura spada do 8–9 stopni Celsjusza.
Za wsparcie podziękowali Czechom szef ukraińskiej dyplomacji Andrij Sybiha oraz prezydent Czech Petr Pavel.
„Jestem niezwykle dumny z was wszystkich, którzy przekazujecie darowizny i dla których solidarność nie jest abstrakcyjnym pojęciem. W naszym kraju jest wielu przyzwoitych i godnych podziwu ludzi. Zwykle nie są oni tak widoczni – dziś jesteście i bardzo wam za to dziękuję” – napisał Pavel na platformie X.
Organizatorem zbiórki jest niezależna organizacja pożytku publicznego „Prezent dla Putina”, której nazwa ironicznie nawiązuje do nazwiska rosyjskiego przywódcy Władimira Putina. Inicjatywa od początku wojny prowadzi zbiórki na wsparcie Ukrainy – kupowała m.in. pociski przeciwpancerne, drony, wyrzutnię rakiet RM-70, czołg T-72 oraz amerykański helikopter Black Hawk. Każdy projekt i zakup są koordynowane ze stroną ukraińską.
red./PAP
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze