Reklama

Córka Tuska na celowniku Pegasusa?! Oto, co naprawdę ustaliła prokuratura

Z dotychczasowych ustaleń śledczych nie wynika, by wobec Katarzyny Tusk-Cudnej – córki premiera Donalda Tuska – stosowano system inwigilacyjny Pegasus. Taką informację przekazał PAP rzecznik Prokuratury Krajowej, prok. Przemysław Nowak. Potwierdził jednocześnie, że Katarzyna Tusk-Cudna została przesłuchana w śledztwie dotyczącym wykorzystania tego oprogramowania.

Sprawa ma związek z doniesieniami Onetu, który poinformował, że córka premiera otrzymała status pokrzywdzonej w postępowaniu dotyczącym Pegasusa. Według portalu przesłuchana ma być również żona szefa rządu, Małgorzata Tusk.

Onet przypomniał, że Katarzyna Tusk-Cudna była klientką Romana Giertycha, obecnie posła KO, a w przeszłości adwokata, który reprezentował ją w sprawach o ochronę dóbr osobistych. Giertych był również pełnomocnikiem syna premiera, Michała Tuska.

Do informacji odniósł się sam Donald Tusk, który na platformie X stwierdził, że „PiS podsłuchiwał jego żonę i córkę przy użyciu Pegasusa”. Premier dodał, że „w tym podsłuchiwaniu najbliższych chodziło Kaczyńskiemu o ochronę instytucji rodziny – w imię tradycyjnych wartości”.

Reklama

Minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak przyznał w TVP Info, że prokuratura potwierdziła możliwość przechwycenia rozmów Katarzyny Tusk, ponieważ kontaktowała się z osobą będącą pod kontrolą Pegasusa. Jak dodał, córka premiera ma status pokrzywdzonej.

Rzecznik PK doprecyzował, że 8 października 2025 r. Katarzyna Tusk-Cudna została przesłuchana w charakterze świadka przez prokuratora Zespołu Śledczego nr 3.

Na zarzuty premiera zareagowali politycy opozycji. Jarosław Kaczyński określił jego wypowiedzi jako „bzdury”. Były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro napisał, że „nikt nie zakładał podsłuchów żonie ani córce Tuska” i oskarżył premiera o „ordynarne kłamstwa”. Również były koordynator służb specjalnych Mariusz Kamiński stwierdził, że „nikt nie inwigilował rodziny Tuska” i wezwał go do zaprzestania „manipulacji”.

Reklama

Pegasus to izraelski system opracowany przez firmę NSO Group, umożliwiający pełną kontrolę nad zainfekowanym smartfonem – w tym podsłuch rozmów, dostęp do danych, zdjęć i nagrań.

Prokuratura od 2024 r. prowadzi śledztwo dotyczące możliwego przekroczenia uprawnień przez funkcjonariuszy publicznych przy stosowaniu Pegasusa. Sprawą zajmuje się również sejmowa komisja śledcza, badająca legalność i zasadność jego użycia przez służby od 2015 do 2023 roku.

 

 

red./PAP

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo WaWa.info




Reklama