Kibice Polonii liczyli zapewne w piątek na komplet punktów w meczu z "czerwoną latarnią" pierwszej ligi piłkarskiej. Tak się jednak nie stało. Warszawski zespół w końcówce spotkania uratował jedynie remis w starciu z Zagłębiem Sosnowiec, ale za to przy Konwiktorskiej padło aż sześć bramek (3:3).
Polonia przed rozpoczęciem 28. kolejki spotkań Fortuna 1. Ligi zajmowała ostatnie bezpieczne miejsce nad strefą spadkową i miała cztery punkty przewagi nad Resovią, którą pokonała w poprzednim meczu u siebie. Zwycięstwo nad ekipą z Sosnowca oznaczałoby dla warszawiaków o wiele spokojniejsze zerkanie "za siebie" w ligowej tabeli, więc cel na piątkowy wieczór był jasny - trzypunktowa zdobycz.