Reklama

Cela z prysznicem, kuchenką i lodówką. Sarkozy nie trafił do byle jakiego więzienia

Były prezydent Francji Nicolas Sarkozy odbędzie karę w jednoosobowej celi o powierzchni 9 m² w paryskim więzieniu La Santé – poinformował dziennik „Le Monde”. Pomieszczenie ma zakratowane okno, kuchenkę, lodówkę i prysznic. Sarkozy jest pierwszym byłym przywódcą Francji, który faktycznie trafi za kratki.

We wtorek były prezydent stawił się w zakładzie karnym położonym w 14. dzielnicy Paryża. Po dopełnieniu procedur administracyjnych zostanie umieszczony w celi.

25 września sąd pierwszej instancji skazał Sarkozy’ego na pięć lat więzienia za nielegalne finansowanie kampanii wyborczej z 2007 roku ze środków pochodzących z Libii, rządzonej wówczas przez Muammara Kadafiego.

Więzienie La Santé – historia i znani więźniowie

La Santé, zbudowane w 1867 roku, należy do najbardziej znanych francuskich więzień. Do 1972 roku wykonywano tam wyroki śmierci na gilotynie. Osadzano tam wielu znanych przestępców i polityków, m.in. gangstera Jacques’a Mesrine’a, byłego komendanta policji Maurice’a Papona (skazanego za zbrodnie przeciwko ludzkości), a także – na krótko – Alfreda Dreyfusa, niesłusznie skazanego za szpiegostwo.

Reklama

Warunki pobytu Sarkozy’ego

Według „Le Monde”, Sarkozy został przydzielony do skrzydła QB4, przeznaczonego dla osób wymagających szczególnej ochrony. Znajduje się tam 19 cel i osobny dziedziniec spacerowy. Były prezydent będzie mógł korzystać z siłowni i biblioteki. W jego celi znajdzie się również telefon stacjonarny z zatwierdzonymi numerami.

Przysługują mu dwa 45-minutowe widzenia tygodniowo i dwa spacery dziennie. Po terenie więzienia może poruszać się wyłącznie w towarzystwie strażnika. Choć status osoby publicznej pozwoli mu uniknąć pełnych rewizji osobistych, to – jak podkreślają byli więźniowie – warunki w La Santé są surowe i jednakowe dla wszystkich.

Reklama

– Cele w La Santé nie różnią się od siebie. Sarkozy nie będzie miał żadnych preferencyjnych warunków – powiedział w rozmowie z BFMTV strażnik Hugo Vitry. Dodał, że osoby publiczne jedynie przebywają w odseparowanych skrzydłach.

Były burmistrz Levallois-Perret, Patrick Balkany, który w 2019 roku odbywał karę w tym samym więzieniu, żartobliwie doradził Sarkozy’emu, by sam gotował, ponieważ „więzienna kuchnia jest fatalna”. Możliwość korzystania z płyty do gotowania uznaje się za rzadki komfort w porównaniu z przeludnionymi celami innych francuskich więźniów.

Reklama

„Nie będę żądał żadnych ułatwień”

Sarkozy zapowiedział, że nie będzie domagał się specjalnego traktowania. – Kiedy trzeba dźwigać krzyż, trzeba go nieść do końca. A to nie jest jeszcze koniec tej historii – powiedział.

Jego adwokaci określili decyzję sądu jako „hańbę”. – To tragiczny dzień dla niego, dla naszych instytucji i dla Francji – oświadczył mecenas Jean-Michel Darrois, wyrażając nadzieję, że sąd apelacyjny „przywróci sprawiedliwość”.

Możliwość złagodzenia kary

Sarkozy, który skończył 70 lat, może ubiegać się o zmianę sposobu odbywania kary – na przykład o areszt domowy, noszenie elektronicznej bransoletki lub warunkowe zwolnienie. Zgodnie z francuskim prawem, wniosek taki można złożyć po odbyciu połowy wyroku.

Reklama

Ostatnim przywódcą Francji, który trafił do więzienia, był Philippe Pétain, szef kolaboracyjnego rządu Vichy, zmarły w 1951 roku.

 

 

red./PAP

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 22/10/2025 15:58
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo WaWa.info




Reklama
Najnowsze wiadomości