Przed szpitalem w Gostyninie trwa protest pracowników i przedstawicieli związków zawodowych. Demonstranci sprzeciwiają się planom połączenia miejscowej placówki z Wojewódzkim Szpitalem Zespolonym w Płocku. Jak podkreślają, proponowane zmiany mogą oznaczać utratę samodzielności szpitala, a w dalszej perspektywie również ograniczenie zatrudnienia.
Pikieta odbywa się przed Wojewódzkim Samodzielnym Zespołem Publicznych Zakładów Opieki Zdrowotnej im. prof. Eugeniusza Wilczkowskiego przy ul. Zalesie 1 w Gostyninie. Na miejscu zgromadzili się pracownicy lecznicy, którzy chcą zwrócić uwagę władz samorządowych na swoje obawy związane z przyszłością placówki.
Protestujący wskazują, że planowana przez samorząd województwa mazowieckiego konsolidacja może doprowadzić do ograniczenia roli gostynińskiego szpitala w regionalnym systemie ochrony zdrowia. Wśród najczęściej podnoszonych argumentów pojawiają się kwestie związane z utratą niezależności placówki oraz ryzykiem redukcji części etatów.
Zdaniem pracowników decyzje dotyczące przyszłości szpitala powinny być poprzedzone szerokimi konsultacjami społecznymi oraz rozmowami z personelem, który na co dzień odpowiada za funkcjonowanie lecznicy i opiekę nad pacjentami.
Przedstawiciele samorządu województwa patrzą jednak na planowane zmiany z innej perspektywy. Jak argumentują, połączenie obu placówek ma stworzyć nowe możliwości organizacyjne i finansowe, a także wzmocnić potencjał medyczny szpitala w Gostyninie.
Według władz Mazowsza konsolidacja mogłaby przełożyć się na łatwiejszy dostęp do specjalistycznych świadczeń oraz lepsze wykorzystanie zasobów kadrowych i infrastrukturalnych. W najbliższym czasie planowane jest także spotkanie przedstawicieli samorządu ze związkowcami, podczas którego mają zostać omówione najważniejsze kwestie budzące niepokój pracowników.
W związku z pojawiającymi się pytaniami warto podkreślić, że planowane zmiany nie dotyczą Krajowego Ośrodka Zapobiegania Zachowaniom Dyssocjalnym. Placówka funkcjonuje na tym samym terenie co szpital, jednak pozostaje odrębną jednostką i nie jest objęta procesem planowanej konsolidacji.
Na razie przyszłość gostynińskiego szpitala pozostaje przedmiotem dyskusji. Protestujący liczą, że ich głos zostanie uwzględniony przed podjęciem ostatecznych decyzji dotyczących dalszych losów placówki.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze