W ostatnich dniach Białoruś ponownie znalazła się w centrum międzynarodowej uwagi. Szef Sztabu Generalnego, Paweł Murawiejka, w swoim wystąpieniu na antenie białoruskiej telewizji, jasno wyraził gotowość do użycia taktycznej broni nuklearnej w obronie suwerenności i niepodległości kraju. Jak podaje ukraiński portal "Pravda", Murawiejka podkreślił, że Białoruś jest przygotowana do zdecydowanych działań w sytuacji zagrożenia.
"Jednym z ostatecznych powodów i stwierdzeń, które służą jako środek odstraszający, jest powrót do naszego kraju broni jądrowej o charakterze niestrategicznym. Nauczyliśmy się, jak obchodzić się z tą bronią. Możemy jej używać pewnie. Możemy to zrobić. Możecie być pewni, że zrobimy to, jeśli suwerenność i niepodległość naszego kraju zostaną zagrożone" - zacytowała "Pravda" wypowiedź Murawiejki.