Aktywiści z organizacji Ostatnie Pokolenie zablokowali w poniedziałek rano Wisłostradę na wysokości Zamku Królewskiego w kierunku Żoliborza. W ten sposób wyrazili swój sprzeciw wobec planu rządu Donalda Tuska rozbudowy autostrad i dróg ekspresowych. "Policja usunęła z jezdni 10 siedzących na jezdni osób i skierowała do sądu wnioski o ich ukaranie" - przekazał PAP podkom. Jacek Wiśniewski z Komendy Stołecznej Policji.
Aktywiści w pomarańczowych kamizelkach pojawili się na Wisłostradzie ok. godz. 8.30. Była to grupa ok. 15 osób, z których dziesięcioro usiadło w poprzek trasy. Pozostali uczestnicy protestu nie torowali przejazdu. "Osoby usunięte przez policję stawiały bierny opór" - poinformował podkom. Wiśniewski. Nie potwierdził informacji, że protestujący byli do jezdni przyklejeni. Ok. godz. 9. trasa była ponownie przejezdna.