Sąd zdecydował o trzymiesięcznym areszcie dla 26-letniego kierowcy, który w Józefowie pod Radomiem śmiertelnie potrącił 75-letnią pieszą. Mężczyzna nie miał prawa prowadzić samochodu, bo obowiązywał go sądowy zakaz. Śledczy sprawdzają też, czy w chwili wypadku nie znajdował się pod wpływem substancji odurzających.
26-letni Wojciech L. najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie. Taką decyzję w piątek podjął Sąd Rejonowy w Radomiu w sprawie tragicznego wypadku, do którego doszło w Józefowie w gminie Kowala.
Mężczyzna usłyszał zarzuty związane ze śmiertelnym potrąceniem 75-letniej kobiety, złamaniem sądowego zakazu prowadzenia pojazdów oraz posiadaniem mefedronu.
Jak przekazała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Radomiu Aneta Góźdź, podejrzany został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej Radom-Zachód, gdzie przedstawiono mu zarzuty.
Według ustaleń śledczych kierujący skodą miał nie zachować wymaganej ostrożności. Prokuratura wskazuje, że mężczyzna nieprawidłowo obserwował drogę, nie dostosował sposobu jazdy do warunków oraz nie zachował prędkości pozwalającej na bezpieczne panowanie nad pojazdem.
W wyniku potrącenia 75-letnia piesza zginęła na miejscu.
Śledczy zarzucają 26-latkowi także złamanie zakazu prowadzenia pojazdów. Sądowy zakaz obowiązywał go od 18 czerwca i miał trwać sześć miesięcy.
Mimo tego mężczyzna ponownie usiadł za kierownicą.
Jak ustalono, po wypadku został przebadany pod kątem alkoholu. Badanie wykazało, że był trzeźwy. Policjanci znaleźli jednak przy nim mefedron. Pobrano od niego krew do dalszych badań, które mają wykazać, czy w organizmie znajdowały się także inne substancje.
– W przypadku pozytywnego wyniku postawione zarzuty zostaną uzupełnione – poinformowała prokurator Góźdź.
Podejrzany przyznał się do spowodowania wypadku oraz prowadzenia auta mimo zakazu. Nie przyznał się natomiast do posiadania narkotyku.
Do tragedii doszło w środę 22 lipca około godziny 19 w miejscowości Józefów. Kierujący skodą potrącił kobietę, która poruszała się prawą stroną drogi i zamierzała przejść na drugą stronę jezdni.
Ofiarą była Helena Czarnecka – wieloletnia i zasłużona przewodniczka Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego w Radomiu.
Śledztwo w sprawie wypadku prowadzą prokuratura i policja. Teraz kluczowe będą m.in. wyniki badań krwi podejrzanego oraz dalsze ustalenia dotyczące przebiegu tragicznego zdarzenia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze