Reklama

Zniszczyli mural Kory – fani nie mogą w to uwierzyć

Jeszcze niedawno przyciągał spojrzenia przechodniów i skłaniał do krótkiego zatrzymania się w pędzie miasta. Dziś wywołuje zupełnie inne emocje – rozczarowanie, smutek i gniew. Mural poświęcony Korze Jackowskiej, odsłonięty w 2019 roku przy Nowym Świecie, został zniszczony przez wandali. Dla wielu warszawiaków to nie tylko akt dewastacji, ale symboliczny cios w pamięć o jednej z najważniejszych postaci polskiej sceny muzycznej.

Sztuka, która miała łączyć

Mural autorstwa Bruno Althamer powstał z inicjatywy Fundacja Agory, jako część projektu „Kobiety na mury” organizowanego przez magazyn Wysokie Obcasy. Ideą akcji było oddanie przestrzeni miejskiej kobietom, które odcisnęły wyraźny ślad w kulturze i historii.

Warszawski mural Kory był jednym z dwóch takich miejsc w stolicy. Drugi, mniej znany, znajduje się na Bielanach – w dzielnicy, z którą artystka była przez lata związana. Oba miały być nie tylko artystycznym gestem, ale też formą pamięci wpisaną w codzienność miasta.

Reklama

Akt wandalizmu i trudna rzeczywistość

Zniszczenie muralu przy Nowym Świecie szybko odbiło się szerokim echem. Dla miłośników sztuki ulicznej i fanów Kory to bolesny widok – zamalowane fragmenty i ślady ingerencji całkowicie zaburzają pierwotny przekaz dzieła.

Ściana, na której powstał mural, należy do miejskiego Zakładu Gospodarowania Nieruchomościami i jest dzierżawiona przez Fundację Agory, która odpowiada za jego utrzymanie. To właśnie na niej spoczywa teraz ciężar przywrócenia pracy do dawnego stanu.


Renowacja możliwa, ale nie szybka

Choć pytania o naprawę pojawiły się natychmiast, odpowiedzi nie są tak proste, jak chcieliby mieszkańcy. Fundacja potwierdza, że zna sprawę i planuje działania, jednak podkreśla: renowacja muralu to proces wymagający czasu, precyzji i niemałych środków finansowych.

Reklama

Szacuje się, że prace mogą potrwać kilka tygodni. W tym czasie mural – choć naruszony – wciąż pozostaje ważnym punktem na mapie miasta, przypominając zarówno o dorobku artystki, jak i o kruchości miejskiej sztuki.

Dla tych, którzy chcą oddać hołd Korze, pozostaje jeszcze drugi mural na Bielanach. To właśnie tam, przy ulicy Żeromskiego, planowane są wydarzenia upamiętniające – w tym symboliczne spotkanie z okazji rocznicy jej urodzin.

Źródło: rozrywka.o2.pl
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo WaWa.info




Reklama
Najnowsze wiadomości