-Dzień dobry, chciałabym zatrudnić kogoś, kto by mógł czytać wszystkie maile ze szkoły i przedszkola i wszystkie grupy na messengerze i what"s upie i potem żeby mi streszczał to wszystko. Tak, myślę, że na pełen etat!
Filmik z taką wypowiedzią, nakręcony przez mamę szóstki dzieci jest chętnie udostępniany w internecie. Niestety, wszystko to prawda! Kto ma więcej dzieci niż przepisowa dwójka lub jedynak, ten wie. A ci, którzy należą do tej pierwszej kategorii też pewnie niejeden raz zagubili się w gąszczu dziennika elektronicznego, mejli od nauczycieli, platformy g-suite (to najnowszy pomysł pań wychowawczyń z przedszkola) oraz grup rodziców, na których w teorii mamy się informować o ważnych wydarzeniach opisanych na poprzednich platformach komunikacji. W rzeczywistości grupy rodziców służą często do wielopoziomowych dyskusji na różne związane ze szkołą czy przedszkolem tematy. (Nie zapominajmy o żłobku).