Donald Trump został draśnięty kulą, ale jest bezpieczny, zaś zamachowiec nie żyje - podała w sobotę dziennikarka "Washington Post", cytując lokalnego prokuratora okręgowego Richarda Goldingera. Nie żyje także jeden z widzów, a inny został poważnie ranny.
"Prokurator okręgowy hrabstwa Butler Richard Goldinger mówi mi, że Trump został draśnięty strzałem, ale jest bezpieczny. Członek widowni został zabity, a strzelec nie żyje. Inna osoba jest w poważnym stanie" - napisała Kornfield na platformie X.