W Warszawskim Ogrodzie Zoologicznym są zwierzęta, które odwiedzający rozpoznają niemal od razu. Jedne przyciągają egzotyką, inne energią i temperamentem. Jest jednak także Sabina – niedźwiedzica brunatna, która nie musi niczego udowadniać. Wystarczy, że jest. W lutym to właśnie ona zdobyła tytuł Zwierzaka Miesiąca, wygrywając internetowy plebiscyt organizowany przez stołeczne zoo.
Seniorka ogrodu zoologicznego zdobyła najwięcej głosów internautów i w finałowym starciu pokonała młodego samca alpaki, Roniego. Wynik nie był jednak wielkim zaskoczeniem dla opiekunów i stałych gości zoo. Sabina od lat należy do najbardziej rozpoznawalnych mieszkanek tego miejsca.
Dziś prowadzi już spokojniejsze życie – takie, które odpowiada jej wiekowi i naturalnemu rytmowi dnia.
Zimą życie niedźwiedzi brunatnych wyraźnie zwalnia. Po miesiącach intensywnego żerowania przychodzi czas odpoczynku. W naszym klimacie to naturalny element rocznego cyklu tych zwierząt – okres ograniczonej aktywności, kiedy organizm regeneruje się po jesiennym gromadzeniu zapasów energii.
U Sabiny ten zimowy spokój ma jednak nieco inny charakter niż u jej dzikich krewnych.
Przez wiele lat niedźwiedzica żyła bowiem w szkole cyrkowej, co wpłynęło na jej naturalne rytmy aktywności. Z tego powodu jej zimowy odpoczynek nie przypomina klasycznego snu zimowego. Zamiast tego Sabina spędza większość czasu w pomieszczeniach wewnętrznych, gdzie ma zapewnione ciepło, ciszę i poczucie bezpieczeństwa.
To właśnie tam czuje się dziś najlepiej.
Sabina jest już zwierzęciem w podeszłym wieku, dlatego jej codzienność została dostosowana do potrzeb seniorki. Nad jej kondycją czuwa zespół weterynaryjny oraz doświadczeni opiekunowie.
To oni dbają o każdy szczegół jej komfortu – od przygotowania legowiska przypominającego naturalną gawrę, po odpowiednio dobraną dietę. Niedźwiedzica regularnie dostaje swoje ulubione przysmaki, a także zabawki i elementy wzbogacające środowisko, które pomagają jej zachować aktywność i dobre samopoczucie.
Choć Sabina rzadziej pojawia się dziś na zewnętrznym wybiegu, nie oznacza to, że coś jej brakuje. Wręcz przeciwnie – opiekunowie podkreślają, że najważniejsze jest zapewnienie jej spokoju i warunków dopasowanych do etapu życia, w którym się znajduje.
Dzięki temu niedźwiedzica może przeżywać swoją starość w możliwie najbardziej komfortowy sposób.
Wybór Sabiny to element większej inicjatywy prowadzonej przez Warszawskie Zoo. Ogród zoologiczny również w 2026 roku kontynuuje popularny wśród internautów plebiscyt na Zwierzaka Miesiąca.
Zasady są proste: co miesiąc w mediach społecznościowych zoo pojawiają się kandydaci, a odwiedzający mogą oddawać głosy za pomocą reakcji pod postami. W ten sposób sympatycy ogrodu wybierają swoich ulubionych mieszkańców.
W lutym finałowe starcie należało do Sabiny i młodej alpaki Roniego. Ostatecznie to właśnie niedźwiedzica zdobyła największą sympatię internautów.
Plebiscyt potrwa przez cały rok, a jego zwieńczeniem będzie wybór najpopularniejszego zwierzęcia Warszawskiego Zoo w 2026 roku.
Już w styczniu emocji nie brakowało. W pierwszym finale zmierzyły się samica irbisa śnieżnego Suri oraz kanczyl jawajski – niewielki ssak, który przyszedł na świat w warszawskim zoo zaledwie kilka tygodni wcześniej. Ostatecznie zwyciężyła Suri, zdobywając pierwsze miejsce w tegorocznej edycji zabawy.
Teraz do grona miesięcznych zwycięzców dołączyła Sabina – niedźwiedzica, która swoją spokojną obecnością przypomina, że czasem największą sympatię budzą nie ci najbardziej hałaśliwi, lecz ci, którzy po prostu są częścią miejsca od bardzo dawna.
I właśnie za to odwiedzający najwyraźniej ją pokochali.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze