W roku 2024 niedobór pracowników w 29 różnych branżach będzie bardziej rezultatem nieharmonijnego balansu między zapotrzebowaniem a dostępnością pracowników niż zwykłego wzrostu zapotrzebowania na siłę roboczą, donosi "Rzeczpospolita".
Na czele tej listy zawodów odnotowujemy kierowców ciężarówek, którzy już kolejny rok z rzędu są na pierwszym miejscu, sprawiając, że pracodawcy w całej Polsce odczuwają najpoważniejsze braki kadrowe.