Myślał, że po powrocie z Afryki zacznie nowy rozdział. Tymczasem na warszawskim lotnisku Chopina czekali już na niego kryminalni z Rembertowa. 49-latek, poszukiwany za oszustwa, został zatrzymany tuż po przylocie z RPA przez Katar i od razu trafił do aresztu śledczego.
Jego podróż z Republiki Południowej Afryki miała zakończyć się w Warszawie, ale ostatnim przystankiem okazała się cela. 49-letni mężczyzna, poszukiwany za oszustwa, miał do odbycia pół roku kary pozbawienia wolności. Policjanci z komisariatu przy ul. Plutonowych w Rembertowie ustalili, że od dłuższego czasu ukrywa się za granicą.
Dzięki skutecznej pracy operacyjnej funkcjonariusze zdobyli informację, że poszukiwany wraca do kraju samolotem z RPA przez Katar. Kiedy maszyna wylądowała na lotnisku Chopina, na miejscu czekali już rembertowscy kryminalni wspierani przez funkcjonariuszy z komisariatu specjalistycznego.
49-latek został przejęty od Straży Granicznej i zatrzymany. Po wykonaniu formalności policjanci przewieźli go prosto do aresztu śledczego, gdzie odbędzie zasądzony wyrok.
Dzięki precyzyjnej współpracy służb i skutecznej wymianie informacji, mężczyzna nie miał żadnych szans na ucieczkę. Jego zagraniczna podróż zakończyła się znacznie szybciej, niż się spodziewał.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze