Policjanci z Woli zatrzymali na gorącym uczynku włamywacza, który przebrany był za montera. Okazało się, że ma on na sumieniu jeszcze inne włamanie do mieszkania. Mężczyzna, decyzją sądu, został tymczasowo aresztowany na 3 miesiące.
Policjanci z Woli otrzymali informację, że w jednym z mieszkań w budynku wielorodzinnym po korytarzu chodzi jakiś mężczyzna ubrany w strój montera i chwyta za klamki. Mundurowi natychmiast pojechali pod wskazany adres. Spostrzegli, że w drzwiach jednego z mieszkań jest uszkodzony zamek. Kiedy weszli do środka, zauważyli mężczyznę, wyraźnie zdezorientowanego widokiem umundurowanego patrolu. Nie był on w stanie powiedzieć co robi w mieszkaniu. Były w nim ślady plądrowania, porozrzucane przedmioty, pootwierane szafki i szuflady, a on sam miał przy sobie skradzioną biżuterię.