W niedzielę 8 marca Warszawa na chwilę zwolni tempo. Wszystko za sprawą wyjątkowego tramwaju, który wyruszy na ulice stolicy z okazji Dnia Kobiet. Specjalna linia K zabierze pasażerki – i wszystkich chętnych towarzyszy podróży – w nostalgiczną przejażdżkę zabytkowym składem 13N, czyli legendarną warszawską „parówką”.
To nie będzie zwykły kurs komunikacji miejskiej. Czerwony wagon, który przez dekady był nieodłącznym elementem miejskiego krajobrazu, wyruszy w symboliczną podróż między Żoliborzem a Mokotowem, okrążając centrum miasta. Tramwaj będzie można zobaczyć między innymi na ulicach Słowackiego, Mickiewicza, Marszałkowskiej czy w Alejach: Niepodległości i Jana Pawła II.
Przejazd odbywa się w ramach akcji „Komunikacja miejska jest kobietą”, przygotowanej przez Warszawski Transport Publiczny. Jak podkreślają organizatorzy, ma to być przede wszystkim spokojna, celebracyjna podróż – bardziej miejski spacer na szynach niż punktualna linia komunikacyjna.

– Tramwaj będzie wyruszał z przystanku Metro Marymont i po zatoczeniu pętli zakończy tam swoją trasę. Pierwszy odjazd zaplanowaliśmy po godzinie 10.00, a dwa kolejne mniej więcej co półtorej godziny. Nie podajemy dokładnych godzin, bo „parówka” pojedzie w swoim tempie. To ma być relaksująca przejażdżka, a nie wyścig z rozkładem jazdy – mówi Katarzyna Strzegowska, dyrektorka Zarządu Transportu Miejskiego.
Podróż po całej trasie potrwa około godziny. Tramwaj wyruszy z Metra Marymont, a następnie przejedzie ulicami Słowackiego, Mickiewicza, Andersa, Marszałkowską, Puławską i Rakowiecką. Dalej trasa poprowadzi Aleją Niepodległości oraz Aleją Jana Pawła II, następnie ulicą Popiełuszki – by znów wrócić na Żoliborz.

Na pokładzie czekać będą drobne niespodzianki dla wszystkich pań. Upominki wręczy konduktor, który – jak zapowiadają organizatorzy – zadba o wyjątkową atmosferę przejazdu.
Udział w wydarzeniu jest całkowicie bezpłatny. Specjalny kurs przygotowano wspólnie z Klubem Miłośników Komunikacji Miejskiej, a medialnym partnerem akcji jest Radio Kolor.
W niedzielę na warszawskich torach pojawi się więc nie tylko kawałek historii transportu, ale także pretekst do chwili oddechu i świętowania – w rytmie starego tramwaju.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze