Robert Lewandowski w ciągu 12 miesięcy z czołowego napastnika świata i uwielbianej gwiazdy stał się piłkarzem, któremu - mimo wciąż wielkiej klasy - coraz częściej wytyka się wiek i gorszą skuteczność. W ważnym dla futbolu 2024 roku może uciszyć krytyków albo... dać im jeszcze więcej argumentów.
"Trudno opisać uczucia, moje szczęście. To absolutnie niesamowite. Chcę pokazać się z jak najlepszej strony w czasie występów w Barcelonie" - powiedział polski napastnik 5 sierpnia 2022 roku na Camp Nou. Wówczas odbyła się jego oficjalna prezentacja po transferze z Bayernu Monachium.