Warszawa w ten weekend będzie żyła jednym wydarzeniem. Taco Hemingway wraca na PGE Narodowy i zagra dwa koncerty z rzędu — w piątek oraz sobotę, 22 i 23 maja. Tysiące fanów pojawią się po obu stronach Wisły, a stolica już przygotowuje specjalną organizację ruchu i dodatkowe kursy komunikacji miejskiej.
Jeśli ktoś planuje dojazd samochodem „pod sam stadion”, powinien nastawić się na spore utrudnienia. Miasto wyraźnie zachęca do korzystania z Warszawskiego Transportu Publicznego — i trudno się temu dziwić. Metro, SKM, tramwaje i autobusy mają być najpewniejszym sposobem, by sprawnie dotrzeć na koncert i bez stresu wrócić do domu.
W piątek i sobotę, między godziną 17:00 a 20:00, wjazd na Saską Kępę zostanie mocno ograniczony. Do wyznaczonej strefy będą mogły dostać się jedynie osoby posiadające specjalne identyfikatory SK, a także taksówki, motocykle, skutery i pojazdy komunikacji miejskiej.
Ograniczenia obejmą między innymi obszar wyznaczony przez Aleję Poniatowskiego, Aleję Waszyngtona, ulicę Międzynarodową, Aleję Stanów Zjednoczonych oraz Wał Miedzeszyński. Druga strefa zamknięcia obejmie rejon Alei Stanów Zjednoczonych, ulic Afrykańskiej i Bora-Komorowskiego.
Dodatkowo policja może czasowo zamykać okolice stadionu jeszcze przed rozpoczęciem koncertów. Chodzi głównie o ulice Sokola, Zamoście i Zamoyskiego. W praktyce oznacza to objazdy dla autobusów i zmienione trasy kilku linii kursujących przez Pragę oraz okolice Stadionu Narodowego.
Najrozsądniejszym rozwiązaniem pozostaje więc metro M2. Stacja Stadion Narodowy znajduje się tuż przy obiekcie i właśnie ona będzie głównym punktem komunikacyjnym dla uczestników wydarzenia. Alternatywą pozostają także pociągi SKM i Kolei Mazowieckich zatrzymujące się przy stadionie.
Największe wyzwanie tradycyjnie pojawi się po zakończeniu koncertów, gdy kilkadziesiąt tysięcy osób jednocześnie ruszy w stronę przystanków i stacji metra. Warszawa zapowiada jednak dodatkowe kursy autobusów, tramwajów i częstsze kursowanie drugiej linii metra.
Po wydarzeniu pojawią się dodatkowe autobusy linii 138, 509 i 517, które mają rozładować ruch w kierunku Gocławia, Winnicy, Włoch oraz południowych części miasta. Więcej będzie także tramwajów — przede wszystkim linii 9 i 26.
Najważniejsza informacja dla pasażerów: metro M2 po koncertach będzie kursowało częściej niż zwykle. To właśnie podziemna kolej ma przejąć największy ruch po zakończeniu wydarzeń.
Warto jednak przygotować się na chwilowy tłok i uzbroić w cierpliwość. Przy wydarzeniach tej skali nawet najlepiej działająca komunikacja potrzebuje kilku chwil, by rozładować tłumy opuszczające stadion.
W obu dniach, około godziny 22:45, policja może zdecydować o zamknięciu Mostu Poniatowskiego oraz Alei Zielenieckiej. Jeśli tak się stanie, przejazd między Rondem Waszyngtona a Rondem de Gaulle’a zostanie wstrzymany.
To oznacza poważne zmiany dla komunikacji miejskiej. Część autobusów zostanie skierowana na Most Łazienkowski, a tramwaje pojadą objazdami lub skróconymi trasami. Uruchomiona zostanie również zastępcza linia autobusowa Z99, która połączy Rondo Wiatraczna z placem Narutowicza.
Osoby wracające po koncertach powinny więc śledzić komunikaty Warszawskiego Transportu Publicznego i służb miejskich na bieżąco. Sytuacja może zmieniać się dynamicznie — szczególnie w momencie opuszczania stadionu przez uczestników koncertów.

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze