Jeszcze kilkanaście lat temu widok szopa pracza w polskim lesie byłby czymś nie do pomyślenia. Dziś ten sympatycznie wyglądający ssak coraz śmielej wkracza na kolejne tereny, także w centrum kraju. W Kampinoskim Parku Narodowym sytuacja staje się coraz bardziej poważna. Szopy nie tylko się zadomowiły, ale zaczynają też zagrażać lokalnej faunie – dziesiątkują ptaki, niszczą gniazda, zjadają płazy, gady i ryby. Przyrodnicy alarmują: mamy do czynienia z inwazją.
Z Ameryki przez Niemcy do Kampinosu