Najbliższe dni przyniosą wyraźny podział pogodowy w Polsce. Podczas gdy zachodnia część kraju odczuje krótkotrwałe ocieplenie, ze wschodu zacznie napływać coraz chłodniejsze powietrze. Synoptycy ostrzegają: nadchodzi fala silnych mrozów.
Z najnowszej prognozy wynika, że na zachodzie Polski temperatura wzrośnie przejściowo do 2–4°C. Najcieplej będzie w sobotę, 17 stycznia, na Dolnym Śląsku, gdzie słupki rtęci mogą sięgnąć nawet 5°C. Zupełnie inne warunki panować będą jednak w centrum i na wschodzie kraju. Tam już w najbliższych dniach pojawią się mrozy – na północnym wschodzie do –7°C, a następnie nawet –10 do –12°C.
W połowie tygodnia sytuacja zacznie się gwałtownie zmieniać. W środę chłodny front atmosferyczny przesunie się w głąb kraju, a w czwartek w centralnej Polsce temperatura może spaść do –10, a lokalnie nawet –13°C. W kolejnych dniach mróz obejmie już cały kraj – od –5 do –9°C.
Prognozy wskazują, że ochłodzenie będzie się stopniowo pogłębiać. W niedzielę, 25 stycznia, na zachodzie kraju spodziewane jest około –9°C, natomiast w centrum od –10 do –14°C. Najzimniej zrobi się w województwach lubelskim i pomorskim, gdzie w ciągu dnia termometry mogą pokazać nawet –14°C.
Modele meteorologiczne ECMWF i GFS sugerują, że to nie koniec zimowego ataku. Ze wschodu Europy może napłynąć jeszcze chłodniejsza masa powietrza, która obniży temperaturę nawet do –20°C. Początkowo silny mróz da się we znaki w regionach przygranicznych, jednak 30 i 31 stycznia może dotrzeć również do centralnej Polski.
Jak informuje portal pogodowy Ventusky, istnieje ryzyko tzw. „podręcznikowej bestii ze wschodu” – arktycznego wybuchu zimna znad Syberii. Na razie nie ma pewności, jak daleko to ekstremalnie chłodne powietrze dotrze w głąb Europy, jednak pod koniec przyszłego tygodnia w Europie Wschodniej możliwe są bardzo silne mrozy. W miastach poranne temperatury mogą lokalnie spaść nawet do –30°C.
Określenie „bestia ze wschodu” odnosi się do gwałtownych ochłodzeń wywołanych napływem polarno-kontynentalnych mas powietrza. Termin ten zyskał popularność po wyjątkowo dotkliwych mrozach, które w poprzednich latach sparaliżowały m.in. Wielką Brytanię.
Źródło: wiadomosci.gazeta.pl
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze