Studenci Uniwersytetu Warszawskiego postanowili przenieść swój protest do Biblioteki Uniwersyteckiej. Rektor pozwolił im nocować tam w ramach protestów przeciw zbyt małej liczbie miejsc w akademikach.
Zbyt mała liczba miejsc w akademikach i wzrost cen najmu mieszkań oraz pokoi o ponad 30 procent w stosunku do ubiegłego roku skłoniły studentów do protestu. Najpierw pikietowali przed Auditorium Maximum, a w nocy z 11 na 12 października postanowili zanocować w Bibliotece Uniwersyteckiej, unaoczniając, że problem z noclegiem jest już mocno nabrzmiały. To wydarzenie miało miejsce pod hasłem "Masowe Spanie w BUW -ie".