Reklama

Stołeczne Centrum Bezpieczeństwa. Czy na Marszu Niepodległości jest bezpiecznie?

Nie otrzymaliśmy informacji o żadnych incydentach. Było dużo pirotechniki, ale to taki chyba już nieodzowny element, który obserwujemy na Marszu Niepodległości - powiedział dyrektor Stołecznego Centrum Bezpieczeństwa Jarosław Misztal na konferencji prasowej po rozpoczęciu marszu.

Nie otrzymaliśmy informacji o żadnych incydentach. Było dużo pirotechniki, ale to taki chyba już nieodzowny element, który obserwujemy na Marszu Niepodległości - powiedział dyrektor Stołecznego Centrum Bezpieczeństwa Jarosław Misztal na konferencji prasowej po rozpoczęciu marszu.

 

Przekazał też, że marsz wyruszył z kilkunastominutowym opóźnieniem ze względu na obecność prezydenta RP. - Z informacji uzyskanych od służb wiemy, że prezydent już jest na marszu - powiedział Misztal.

 

Poinformował, że czoło marszu minęło rondo de Gaulle'a, natomiast końcówka formuje się na rondzie Dmowskiego. - Jest dużo uczestników, część dojeżdża jeszcze metrem, więc ten proces formowania całego marszu jeszcze jakiś czas potrwa - wyjaśnił.

Reklama

 

Zaznaczył, że w związku z tym, w tej chwili nie będą podawali szacunków co do liczby osób biorących udział w zgromadzeniu.

Źródło: PAP
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo WaWa.info




Reklama
Najnowsze wiadomości