Planowali trzy lata życia na fali morskich przygód, a zamiast tego stracili nie tylko bilety, lecz także dach nad głową.
Planowali trzy lata życia na fali morskich przygód, a zamiast tego stracili nie tylko bilety, lecz także dach nad głową. To koniec marzeń o życiu na morzu dla uczestników trzyletniego rejsu Life at Sea Cruises. Pomimo wcześniejszych trudności, takich jak przekładanie daty i miejsca wypłynięcia, teraz szansa na niezwykłą podróż całkowicie rozwiała się. Firma w końcu oficjalnie przyznała, że brak statku, a z zaplanowanego rejsu nic nie będzie.