Poniedziałkowy poranek na Mazowszu i w Warszawie upłynie pod znakiem śliskich dróg, zasypanych chodników i dużej ilości śniegu. Po intensywnych opadach z ostatnich kilkudziesięciu godzin zima mocno dała się we znaki mieszkańcom regionu, a warunki do poruszania się – zarówno samochodem, jak i pieszo – są wyraźnie utrudnione.
Jak informuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, choć najintensywniejsze opady są już za nami, ich skutki są dziś szczególnie odczuwalne. Na wielu ulicach zalega warstwa ubitego śniegu i błota pośniegowego, które przy ujemnej temperaturze szybko zamarza, tworząc niebezpieczną, śliską nawierzchnię.
W Warszawie oraz w innych częściach Mazowsza od wczesnych godzin porannych pracują drogowcy i służby komunalne, jednak przy tak dużej ilości śniegu nie wszystkie drogi i chodniki zostały jeszcze w pełni oczyszczone. Kierowcy muszą liczyć się z wolniejszym ruchem i lokalnymi utrudnieniami, a piesi – ze śliskimi przejściami i przystankami.
Dodatkowym problemem jest miejscami wiatr, który nawiewa śnieg na już odśnieżone odcinki. IMGW podkreśla, że to typowa sytuacja po intensywnych opadach.
Służby apelują o ostrożność i dostosowanie prędkości do sytuacji na drogach. Warto też uzbroić się w cierpliwość – ten poniedziałek na Mazowszu zdecydowanie nie należy do łatwych.
red./PAP
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze