Reklama

Sejm bez PSL? Niemożliwe – mówi Kosiniak-Kamysz

21/07/2024 02:01

„Walka o naszą wolność trwa na Ukrainie; trwa w działaniach dla poprawy bezpieczeństwa naszej ojczyzny — w ujęciu militarnym, ale także w ujęciu sojuszy, które tworzymy” — mówił podczas Rady Naczelnej PSL prezes Stronnictwa oraz wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz.

"Fundamentalną wartością, dla której jestem w PSL, jest wolność — wolność naszych poglądów, wolność naszego głosowania w sprawach, które stanowią o najbardziej wrażliwych tematach, dotyczących nas samych, jest wolność gospodarcza, która zawsze leżała u źródeł ruchu ludowego" — powiedział podczas posiedzenia Rady Naczelnej Polskiego Stronnictwa Ludowego Władysław Kosiniak-Kamysz.

Podkreślił, że walka o wolność trwa także obecnie.

"Ta walka o naszą wolność trwa na Ukrainie (…) w działaniach na rzecz poprawy bezpieczeństwa naszej ojczyzny — w ujęciu militarnym, ale także w ujęciu sojuszy, które tworzymy, czy Unii Europejskiej, czy NATO. Ta walka o wolność trwa w każdym wymiarze, w którym przychodzi nam funkcjonować. To jest rzecz kluczowa, dla której jesteśmy w polityce" — stwierdził prezes PSL.

[h3]„PSL nie będzie niczyim wasalem”[/h3]

Dodał, że ostatnie tygodnie dobitnie pokazują, „jak bardzo potrzebna jest partia, dla której wolność jest podstawowym zadaniem”. Podkreślił, że bez PSL nie byłoby większości w Sejmie i koalicji 15 października.

"To my zdecydowaliśmy, że po raz kolejny premierem jest Donald Tusk. Stworzyliśmy koalicję, bo taka była wolna wyborców, w którą zawsze się wsłuchujemy, ale podjęliśmy tę decyzję świadomie. To nie znaczy, że nie mamy swojego zdania. PSL nie był, nie jest i nie będzie niczyim wasalem" — powiedział Kosiniak Kamysz.

[h3]Projekt ustawy o wychowaniu patriotycznym[/h3]

Jak mówił Kosiniak-Kamysz, „wartości takie jak tradycja, tożsamość i kultura narodowa oraz patriotyzm muszą być przekazywane młodemu pokoleniu”.

"Szkoła ma nie tylko uczyć, ale też wychowywać wspólnie z rodzicami i wspólnotą samorządową. Dlatego w najbliższych dniach zaprezentujemy ustawę o wychowaniu patriotycznym" — zapowiedział.

Wskazał, że ma to być „zbiór rozwiązań zapobiegający jakiejkolwiek rewolucji — czy to lewackiej, czy prawackiej”, „bo jedna i druga szkodzi Polsce”.

"To, co jest w centrum, jest dla niej najlepsze" — stwierdził.

"Nie może być tak, że za każdą zmianą rządu będzie zmiana kanonu, listy lektur. Nie może być tak, że za zmianą kadencji rządu będziemy zmieniać bohaterów, o których uczą się nasze dzieci w szkole. (…) Musi być trzon, który jest niezmienny. W Polsce jest miejsce dla naszych bohaterów — i dla Witosa, i Piłsudskiego, dla Dmowskiego i Daszyńskiego, Paderewskiego i Korfantego" — mówił Kosiniak-Kamysz, zwracając również uwagę na kluczowe postaci przemian lat 80. i 90.

"Jest miejsce i dla Jacka Kuronia, i dla Kornela Morawieckiego" — przekonywał.

[h3]„To powinno być w każdej szkole”[/h3]

Jak dodał, „jest miejsce, tylko trzeba się umówić na Polskę”.

"Nie na tydzień, rok czy miesiąc, ale na Polskę trzeba się umówić na lata i pokolenia" — oświadczył polityk.

"Ustawa o wychowaniu patriotycznym to będzie konstytucja na lata i pokolenia dla polskich dzieci i polskiej szkoły" — dodał.

Kosiniak-Kamysz dodał, że w projekcie przewidziano też przepisy pozwalające np. dzieciom z dużych miast na wyjazdy na zielone szkoły do gospodarstw agroturystycznych, by zapoznawały się z polską wsią.

"Żeby zobaczyły, jak polska wieś wygląda, jaka jest nasza tradycja, z czego żyjemy, z czego bierze się żywność — to są podstawowe prawdy, to powinno być w każdej szkole" — powiedział.

[h3]Obniżenie składki zdrowotnej[/h3]

Kosiniak-Kamysz był również pytany przez dziennikarzy o priorytety partii na najbliższy okres. W odpowiedzi polityk zwrócił uwagę na postulat obniżenia składki zdrowotnej dla przedsiębiorców, co — jak podkreślił — jest priorytetem PSL i jednym ze sztandarowych punktów programu.

Kosiniak-Kamysz stwierdził, że pieniądze na wprowadzenie tego rozwiązania mogą się znaleźć przy „najlepszej organizacji finansów publicznych”. Wskazał, że jego środowisko polityczne obecnie czeka na propozycje Ministerstwa Finansów w tym zakresie.

Prezes PSL ocenił, że szef resortu finansów Andrzej Domański ma zbliżony do ludowców pogląd w tej sprawie. Podobne jest też — jak powiedział Kosiniak-Kamysz — stanowisko całej Koalicji Obywatelskiej.

Na pewno się z tego wywiążemy — przekonywał.

[h3]„Być albo nie być PSL i TD w koalicji”[/h3]

Podczas wystąpienia na Radzie Naczelnej PSL w sobotę prezes partii powiedział też, że kwestia składki zdrowotnej to „być albo nie być PSL i Trzeciej Drogi w koalicji”.

Polityk odniósł się również do przedstawionej w piątek propozycji ustawy „o statusie osoby bliskiej”. Ustawa ta ma być odpowiedzią PSL na projekt dot. wprowadzenia związków partnerskich, który obecnie jest przedmiotem dyskusji na forum rządu.

Kosiniak-Kamysz wskazał, że przepisy zaproponowane przez PSL dotyczyłyby m.in. możliwości udostępniania bliskim dokumentacji medycznej, regulowałyby także kwestie związane z dziedziczeniem.

"To jest jedyna ustawa w tym zakresie, która ma szansę przejść w parlamencie i być zaakceptowaną przez prezydenta" — ocenił.

"PSL jest bardzo pragmatyczny — wiele można obiecywać, tylko przy prezydencie, który nie akceptuje dużo mniej radykalnych rozwiązań, jak na przykład w sprawie tabletki ‘dzień po’, to nie można liczyć, że zaakceptuje on daleko idące rozwiązania w sprawach aborcji czy związków partnerskich" — ocenił Kosiniak-Kamysz.

Przypomniał, że jeśli chodzi o zasady przerywania ciąży, to stanowisko jego partii pozostaje bez zmian — "PSL postuluje powrót do stanu sprzed wyroku TK z 2020 roku i rozpisanie referendum ws. ewentualnej liberalizacji przepisów".


Artykuł oryginalnie ukazał się na portalu wPolityce.pl


bm
Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo WaWa.info




Reklama
Najnowsze wiadomości