Arnold Schwarzenegger został zatrzymany przez niemieckich celników na lotnisku w Monachium na trzy godziny, ponieważ miał w bagażu luksusowy szwajcarski zegarek. „Pierwszą rzeczą jaką Arnie zrobił po wyjściu na wolność było zapalenie cygara” – poinformował portal dziennika „Bild”.
Schwarzenegger został zatrzymany w środę (17 stycznia) po przylocie z Los Angeles krótko przed godz. 14. Z informacji „Bilda” wynika, że „na Światowy Szczyt Klimatyczny w Kitzbuehel supergwiazdor przywiózł ze sobą cenny, luksusowy zegarek szwajcarskiej marki Audemars Piguet, istniejącej od około 150 lat”.