Przeszukanie Biura Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych i jego zastępców miało na celu zabezpieczenie dowodów w śledztwie - podała w piątek rzeczniczka Prokuratora Generalnego prok. Anna Adamiak. Przedmiotem tego śledztwa jest ukrywanie akt i akta te zostały zabezpieczone - dodała.
Oświadczenie prok. Adamiak dotyczy przeszukania, które policja i prokuratura przeprowadziły w środę w Biurze Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych i jego zastępców, mieszczących się pod adresem Krajowej Rady Sądownictwa. Postępowanie to dotyczyło niewydawania przez nich, m.in. Przemysława Radzika i Michała Lasotę (powołanych w 2018 r. przez ówczesnego szefa MS Zbigniewa Ziobrę), akt procesowych spraw dyscyplinarnych, które powinny znaleźć się u powołanych w tym roku przez szefa MS Adama Bodnara Rzeczników Dyscyplinarnych Ministra Sprawiedliwości, tzw. rzeczników ad hoc.