Prawie 200 tys. zł stracił 38-letni mieszkaniec powiatu ostrowskiego, który padł ofiarą oszustwa metodą na pracownika banku. Mężczyzna uwierzył w historię o włamaniu na jego rachunek bankowy i przelał pieniądze na konto oszusta.
Jak poinformowała we wtorek rzeczniczka Komendy Powiatowej Policji w Ostrowi Mazowieckiej, kilka dni temu do mieszkańca pow. ostrowskiego zadzwonił mężczyzna podający się za pracownika banku. "Przekazał 38-latkowi, że właśnie zarejestrowano włamanie na jego konto i aby nie stracił wszystkich pieniędzy powinien niezwłocznie przelać je na podany rachunek" – zrelacjonowała policjantka.