Naukowcy opracowali nowy, prosty sposób wykrywania planet, na których istnieje ciekła woda oraz życie. Wystarczy porównać ilość dwutlenku węgla na danym globie z jego ilością na planetach sąsiednich i określić stężenie ozonu, a to można zrobić już dzisiaj.
Międzynarodowy zespół, m.in. z University of Birmingham i Massachusetts Institute of Technology twierdzi, że jeśli atmosfera jakiejś planety zawiera wyraźnie mniej dwutlenku węgla, niż atmosfery planet sąsiednich, można się na niej spodziewać wody, a nawet życia.