Pianista Piotr Alexewicz przyznał po swoim występie w II etapie Konkursu Chopinowskiego, że cykl 24 preludiów Fryderyka Chopina to prawdziwy kalejdoskop ludzkich emocji. – Za każdym razem brzmią inaczej. Kiedy wychodzę na scenę, nie wiem dokładnie, jakie będą – bo muzyka jest żywa. Nie da się jej w pełni zaplanować. Preludia dojrzewają w człowieku, są odbiciem wszystkich uczuć – powiedział pianista.
W czwartkowej porannej sesji Alexewicz – reprezentujący Polskę – wykonał komplet 24 preludiów op. 28. To jego drugi udział w Konkursie Chopinowskim; po raz pierwszy wystąpił cztery lata temu.
– Ten cykl to arcydzieło dla każdego pianisty. Zawiera wszystko – całą gamę emocji i nastrojów. Jego piękno polega na tym, że można go interpretować inaczej w zależności od czasu, doświadczenia czy własnego stanu ducha – dodał.
Pianista zdradził również, że jego pozamuzyczną pasją jest lotnictwo.
– To coś, co pozwala mi oderwać się od stresu i napięcia. Latanie daje mi wolność, a jednocześnie łączy się z moją pracą – jako artyści dużo podróżujemy, często właśnie samolotami. Dla mnie to odskocznia i radość – wyjaśnił.
W II etapie Konkursu Chopinowskiego bierze udział 40 pianistów z 14 krajów. Przesłuchania potrwają do 12 października.
XIX Międzynarodowy Konkurs Pianistyczny im. Fryderyka Chopina odbywa się w Warszawie od 2 do 23 października, a jego organizatorem jest Narodowy Instytut Fryderyka Chopina.
red./PAP
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze