We wtorek rano doszło do pożaru w legendarnej, mokotowskiej kawiarni "Mozaika". Na szczęście nikomu nic się nie stało. Lekkiemu nadpaleniu uległ piec i okap.
"Zgłoszenie wpłynęło do nas o godzinie 5.37. Zadysponowano 4 zastępy PSP. Po przybyciu na miejsce, strażacy musieli wyważyć drzwi lokalu. Paliły się blachy z jedzeniem w piecu" - powiedział st. kpt. Michał Konopka z komendy miejskiej Państwowej Straży Pożarnej.