Sześć zarzutów usłyszał 19-letni mieszkaniec gminy Jadów, który mimo prawomocnego zakazu prowadzenia pojazdów kierował nissanem. Mężczyzna nie zatrzymał się do kontroli, podczas ucieczki umyślnie uderzył w oznakowany radiowóz, a następnie porzucił samochód w lesie. Jechało z nim dwoje pasażerów.
Do zdarzenia doszło 14 lipca w miejscowości Stare Lipiny w powiecie wołomińskim. Patrolujący teren funkcjonariusze zauważyli nadjeżdżającego nissana. Z posiadanych przez nich informacji wynikało, że za kierownicą może siedzieć 19-letni mieszkaniec gminy Jadów, objęty prawomocnym sądowym zakazem prowadzenia wszystkich pojazdów mechanicznych.
Policjanci włączyli sygnały świetlne i dźwiękowe oraz nakazali kierowcy zatrzymanie samochodu. Mężczyzna początkowo wykonał polecenie. Po chwili gwałtownie cofnął jednak pojazd i ruszył do ucieczki, próbując uniknąć kontroli.
Funkcjonariusze natychmiast rozpoczęli pościg. Według ustaleń policji 19-latek podczas ucieczki „umyślnie najechał na oznakowany radiowóz”, powodując jego uszkodzenie. Pomimo zderzenia nie zatrzymał się i kontynuował jazdę.
W nissanie znajdowało się także dwoje pasażerów. Śledczy uznali, że sposób prowadzenia samochodu naraził ich na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo doznania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.
Po przejechaniu kolejnych kilometrów kierowca wjechał na teren kompleksu leśnego. Tam porzucił nissana i zaczął uciekać pieszo. Policjanci rozpoczęli działania poszukiwawcze i operacyjne, w wyniku których ustalili miejsce ukrywania się podejrzanego. Mężczyzna został zatrzymany.
19-latek usłyszał łącznie sześć zarzutów. Dotyczą one między innymi kierowania samochodem pomimo prawomocnego zakazu, niezatrzymania się do kontroli mimo sygnałów wydawanych przez funkcjonariuszy oraz narażenia pasażerów na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.
Sąd Rejonowy w Wołominie zastosował wobec podejrzanego dozór policji. Postępowanie prowadzone jest pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Wołominie. Za zarzucane przestępstwa mieszkańcowi gminy Jadów grozi do pięciu lat pozbawienia wolności.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze