Do 3 lat więzienia grozi kierowcy z Sierpca (Mazowieckie), który jadąc po pijanemu, uszkodził trzy auta na miejscowym parkingu. Mężczyzna uciekł i zabarykadował się w domu przed policją, ale mundurowi go przechytrzyli. Przy użyciu strażackiego wysięgnika weszli do mieszkania przez balkon.
Rzeczniczka miejscowej policji st.asp. Katarzyna Krukowska poinformowała, że 42-letni kierowca audi uderzył w trzy auta zaparkowane w centrum miasta, po czym porzucił swój samochód i uciekł. Już po kilku minutach na miejscu były dwa patrole. "Wskazany przez świadków blok, do którego uciekł mężczyzna, został dokładnie sprawdzony. Mundurowi szybko wytypowali mieszkanie, w którym mógł się znajdować uciekinier" – przekazała rzeczniczka.