"Celem był rekord kraju i czas poniżej 2:26. Pojechałam do Walencji z nastawieniem, że to zrobię i innej opcji nie brałam pod uwagę" - powiedziała Aleksandra Lisowska, która od niedzieli jest najszybsza w historii Polką w maratonie. Dystans 42,195 km pokonała w 2:25.52.
Polska Agencja Prasowa: Jak ocenia pani trasę maratonu i pogodę w Walencji? Czy te czynniki były kluczowe w uzyskaniu rekordu Polski?