Jadący "slalomem" volkswagen zwrócił uwagę strażników miejskich patrolujących w nocy Bemowo. Po chwili auto wjechało na stację benzynową, a kierująca nim kobieta wysiadła i zataczając się poszła do sklepu. Lista jej zakupów była krótka i zawierała jedną pozycję - butelkę wódki.
Przed godz. 1 w nocy w drugi dzień świąt na ulicy Oławskiej strażnicy miejscy zauważyli jadący wężykiem samochód.