Pożar, który 15 kwietnia 2019 r. wybuchł w paryskiej katedrze Notre Dame, kolejny raz na uruchomił naszą wyobraźnię, wzbudził skojarzenia. Masową reakcją internautów na dramatyczne wydarzenie było przywoływanie obrazów i grafik Zdzisława Beksińskiego.
„Patrzenie na ten pożar poprzez katedry Beksińskiego byłoby kolejnym nadużyciem wobec artysty, aczkolwiek nie dziwię się, że tego typu skojarzenia się pojawiły” – mówi PAP Wiesław Banach, historyk sztuki, emerytowany dyrektor Muzeum Historycznego w Sanoku. „Beksiński w swojej twórczości cały czas opowiadał o przemijaniu, zniszczeniu, o śmierci – nosił to w sobie - więc każda katastrofa może zostać w jakiś sposób przyporządkowana do jego obrazów” – wyjaśnia.